witam wszystkich na poczatku prosze pomocy
Mam znajoma która wychowuje sama 3 dzieci jej rodzice zmarli i dostał po nich mieszkanie ale nie jest własnosciowe niestety...
mieszka tam a sasiadów ma samych starszych którym wszystko cały czas przeszkadza i niedawno poszli do administracji na skarge ze do 24 dzieci biegaja i krzycza ze pies niby kupy robi a to wcale niejest prawda ze dzieci psuja domofon i muzyka leci głośno i ze chodza pukaja a im nikt nie otwiera to wszystko klamsta i jeszcze raz kłamstwa

bozzeco za ludzie sa ja niewiem

.No i miała dzisiaj odwiedzinki przyszedł administrator powiedział o wszystkim i dał warunek ze do miesiaca ma sie usokoic to wszystko co niby sie tam dzieje bo jak nie to rozwiązuja z nią umowe i bedzie musiała sie wyprowadzic z 3 dzieci ..a i do tego dodał ze to mieszkanie zawdzieza sasiada bo oni sie wstawili za tym zeby tam zamieszkała w tym mieszkaniu

. I co ona ma zrobic to wszystko kłamstwo a tak to wyglada jakby ktos chciała sie ja pozbyc albo chocby komus zależało na tym mieszkaniu a co z dziecmi

ma wziasc dzieci i isc niewiadomo gdzie męża niema rodzicó niema tylko jej dzieci zostały...

prosze pomocy