Aby korzystać z forum musisz się zarejestrować!

PROBLEM-ŻYCIA

PROBLEM-ŻYCIA

Postprzez lwica1973 w 16 Lut 2009, 12:12

Mam problem ze sobą .Dotyczy to moich rodziców a mianowicie:wyszłam za mąż za człowieka,którego nie zaakceptowali i nigdy nie zaakceptują.Minęło pare lat od ślubu a oni postarali się oto iż jesteśmy już po rozwodzie.(mój mąż nie był aniołkiem lubił wypić nie chciało mu się pracować, w końcu wylądował w więzieniu)Wyszedł z niego i jestem w szoku zrobił prawo jazdy nie pije interesuje sie naszym synem, mną.A najważniejsze pracuje.JEST tylko jeden problem moi rodzice.NIE CHCĄ SŁYSZEĆ O NIM.CO mam zrobić wybrać moich rodziców czy jego?MOŻE KTOŚ MNIE UŚWIADOMI CO ROBIĆ.Jestem na tzw.rozdrożu-pomóżcie.
lwica1973
 
Posty: 4
Dołączenie: 16 Lut 2009, 11:56

Re: PROBLEM-ŻYCIA

Postprzez il78 w 16 Lut 2009, 17:14

Witaj. Piszesz, że stoisz na rozdrożu, nie wskażę Ci którą drogę masz wybrać, mogę jedynie skłonić Cię byś sama podjęła decyzję. Ja też jestem po rozwodzie ale decyzję o tym podjęłam sama i może dlatego do tej pory nie żałuję. Ciebie nakłonili rodzice ale widać, że to ogólnie miało jakieś pozytywne skutki, bo ojciec Twojego dziecka stał się lepszym człowiekiem. Twoi rodzice nie mogą Ci zabronić aby on kontaktował się z dzieckiem, a podczas jego wizyt, Ty możesz obserwować na ile jego intencje są szczere i czy jego odmiana jest trwała. W tym przypadku myślę, że co się odwlecze to nie uciecze, a na razie ciesz się, jeśli jego relacje z dzieckiem są dobre. Poza tym, jeśli ten mężczyzna jest mimo wszystko dla Ciebie, to będzie czekał :) Pozdrawiam serdecznie.
il78
 
Posty: 1
Dołączenie: 16 Lut 2009, 16:55

Re: PROBLEM-ŻYCIA

Postprzez tonysoprano w 16 Lut 2009, 20:52

ja rowniez uwzam ze powinien dostac druga szanse ale na pewno nie powinnas wracac do niego na hurra... jesli chodzi o rodzicow to pewnie chca dla ciebei najlapiej ale tez powinni uszanowac twoja decyzje tym bardziej ze dziecikiem juz nie jestes czasem jest trudno zrozumiec wybor ludzi, dlatego wszyscy jestesmi rozni....
tonysoprano
 
Posty: 72
Dołączenie: 17 Paź 2008, 00:16

Re: PROBLEM-ŻYCIA

Postprzez lwica1973 w 17 Lut 2009, 16:45

Dzięki za odpowiedz przemyślę to wszystko.Na spokojnie,pozdrawiam WSZYSTKICH
lwica1973
 
Posty: 4
Dołączenie: 16 Lut 2009, 11:56

Re: PROBLEM-ŻYCIA

Postprzez bibo w 30 Maj 2009, 23:51

Lwica jak po ostatnim poście wygląda Twoje życie? Czy coś się zmieniło? Warto napisać czy coś pozytywnego, albo negatywnego pojawiło się w naszym życiu po próbach jego zmiany. My, którzy czytamy posty jesteśmy szczerze zainteresowni Waszymi losami, bo to nas również uczy jak postepować. Po co powtrarzac błędy inny. Pozdrawiam.
bibo
 
Posty: 20
Dołączenie: 08 Sty 2009, 10:44

Re: PROBLEM-ŻYCIA

Postprzez bibo w 30 Maj 2009, 23:53

Oczywiście najważniejsze : jak wyglądaja Twoje stosunki z mężem. Czy nadal jest iopiekuńczy do dziecka? a co rodzice na to?
bibo
 
Posty: 20
Dołączenie: 08 Sty 2009, 10:44


Powróć do samotność

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron